~Oczami Nialla~
Dziś moja ukochana wyjeżdża więc ten dzień będzie nasz !
-Jesteś już gotowa ?-zapytałem wchodząc do sypialni.
-Tak ! możemy iść - odpowiedziała i wyszliśmy ,zabieram ją na miasto trochę pozwiedzamy .Miasto jest wielkie więc wybrałem tylko parę miejsc.Byliśmy w dziwnych sklepach z pamiątkami i pod wielkim napisem Hollywood itp.Po powrocie do hotelu nikogo w nim nie było .
-Co robimy ?-zapytała Paulina siadając na fotelu .
-Ja bym coś zjadł ! Skarbie zrób mi coś do jedzenia dobrego . -spojrzałem na nią słodko.
- O nie ! Ja nie umiem gotować .
-Kochanie ! wszystko co robisz jest najlepsze - wstała i usiadła koło mnie .
-Nie ! sam sobie możesz zrobić .-nie odezwałem się tylko wstałem i poszłem do kuchni .Wróciłem tylko z kawałkiem chleba .Paulinka spojrzała na mnie krzywo.
-No co mówiłem ,że nie umiem .
-O jejku !Ja ci już zrobię coś do tego jedzenia ,bo nie mogę patrzeć jak mój głodomorek się męczy !
-Dziękuję ! Wynagrodzę Ci to !
~Oczami Harrego~
-Dawajcie szybciej ,bo się na samolot spóźnimy - ponaglała Daria.Wszyscy wpakowaliśmy cię do vana i ruszyliśmy na lotnisko.Droga minęła szybko .
-Czas się żegnać - powiedział Liam i przytulał każdą po kolei ,po nim Zayn i ja .
-Dobra choć Zayn dajmy trochę czasu parą ! -skomentowałem uśmiech Zayan kiedy Paulina żegnała się z Niallerem ,wyszliśmy z lotniska.
~Oczami Pauliny~
-Nie płacz skarbie widzimy się za tydzień ! -pocieszał mnie Niall.
-Obiecaj mi ,że jak wrócisz to wyjedziemy gdzieś sami ! -spojrzałam na niego .
-Obiecuje ! zabiorę Cię gdzieś daleko. -Pocałowałam go i poszłam za Dan,Klaudią i Darią na odprawę.
W samolocie Daria usnęła ,Daniell słuchała muzyki ,więc zaczełam rozmowę z Klaudią .
-Jak tam ? -spojrzała na mnie nie pewnie -Jak z Hazzą ?
-Widzę ,że mnie nie kocha wiec to koniec ! - powiedziała i włożyła słuchawki do uszu.Czyli to oznaczało koniec rozmowy ,nie zostało mi nic innego jak zająć się sobą .Po wylądowaniu pożegnałyśmy się z Daniell i ruszyłyśmy do domu.
-Już nie długo kończy mi sie urlop więc będę musiała wrócić do pracy- poinformowała nas Daria kiedy podjechałyśmy taxi pod dom.
-Dobrze by było gdybyśmy i my znalazły pracę -spojrzałam na Klaudię .
-Mogę popytać tu i tam - Daria z tego co wiem pracuje jako pomocnica reżysera w studiu filmowym jakiejś stacji .Pewnie coś znajdzie .
-Jakieś plany ? - spytałam opadając na kanapę .
-Ja mam ochotę iść spać - powiedziała Daria ,po czym ruszyła do swojego pokoju .
-A my ? -mój wzrok zatrzymałam na Klaudii .
-Jest ładna pogoda ,po opalajmy się nad basenem .-genialny pomysł - idę się przebrać w kostium i zaraz wracam -dodała .Ja zrobiłam to samo.
-Zrobie nam słodkie drinki - uśmiechnęłam się do Klaudii.
-Ooo! - po chwili wylegiwałyśmy się nad basenem .
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
krótki ,ale następny będzie o wiele dłuższy ! Ten jest z dedykacją dla Pauliny ! Która napisze kolejny rozdział ;]
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz