piątek, 13 grudnia 2013

Rozdział 44

Z KAŻDYM ROZDZIAŁEM UBYWA KOMENTARZY ;C PRZYKRE, ALE I TAK BĘDZIEMY DODAWAĆ TO OPOWIADANIE. CHCEMY JEJ ZAKOŃCZYĆ. 
CZYTASZ=KOMENTUJESZ

~Paulina~
Pomimo zajebistej zabawy wczoraj wieczorem, dziś żałuje. Głowa mnie boli jak nigdy, a na dodatek chłopcy nas męczą od rana o nasz wyjazd na Malte, który jest już za 2 dni. Daria siedzi i udaje, że słucha co pogarsza sytuacje, bo ja muszę odpowiadać na pytania i pomysły chłopców. Dyskusja kręciła się wokół planu wyjazdu,będziemy tam tylko trzy dni. 
-Dobra na dziś może wystarczy?- Lou w końcu zaczął myśleć i zakończył tą męczarnię. Zgodziliśmy sie z nim, na co odetchnęłam. - To dobrze ja się zmywam. - chłopak ubrał sie szybko pożegnał i wyszedł, nic nie tłumacząc. Reszta zebrała sie również po chwili. 
-Ej! Daria - spojrzałam na dziewczynę - między tobą, a Lou okej? - martwiłam się. Są moimi przyjaciółmi, a mam wrażenie jakby sie rozpadali jako para.
-Tak Paulina, spokojnię. Mam wszytko pod kontrolą.- uśmiechnęła się do mnie. - źle sie czuje po wczorajszym, może sie położe. - Chciałam pogrążyć temat, ale jednocześnie nie miałam ochoty denerwować jej. 
-Kochane! Może jakieś zakupy przed wyjazdem - Dan wyszła z kuchni pojawiając sie w salonie.
-Pewnie. Jestem za- uśmiechnęłam się. - Daria? - spojrzałam na dziewczynę, bo właśnie wstawałaby iść do siebie. 
-Tylko się ogarnę. 
~*~
Zima jeszcze trwała, choć to już sama  końcówka lutego Trudno było znaleźć coś odpowiedniego na słoneczne dni. Chodziłam wykończona 2 godzinnym chodzeniem po sklepach, ale trwałam do końca. Darii poprawił sie humor, a Dan była w niebo wzięta. 
-Mamy wszystko?- mój głos był pełny nadziei, szczerze nie czułam nóg. 
-Tak myślę, Zjedzmy coś- Danielle wskazała na jedną z restauracji, która miała ładny wystrój. Dziewczyna zawsze patrzy na wnętrze, później myśli o jedzeniu. Dziwnę. Nie było dużego ruchu, a prócz ładnego wnętrza, menu było równie dobre. Zamówiłyśmy dania i cierpliwie czekałyśmy. Moją uwagę przykuło 4 facetów siedzących pare stolików dalej, przyglądali się nam. Każdy z nich był dobrze zbudowany i przystojny. Gołym okiem było widać, że mają więcej niż 25 lat. Jeden z nich zaczął zmierzać w naszym kierunku....

~Harry~
-Zmierzasz jej powiedzieć?- spojrzałem na niego co raz bardziej zdenerwowany. 
-Musisz na mnie tak naskakiwać? Nie robie nic złego!- burknął w moją stronę. Czy on jest głupi? Czy robi głupiego ze mnie?
-Ukrywasz przed swoją dziewczyną fakt, że spotykasz się ze swoją byłą! Mało tego, one sie znają.- podniosłem ton głosu. Niech coś do niego dotrze. - Co takiego powiedziałeś El , że ona nawet nie wspomina, ani Paulinie, ani Darii o waszym związku?
-Słuchaj od kiedy sie tak przyjaźnisz z moją dziewczyną, że wtrącasz się w nasze sprawy? - spojrzał na mnie wkurzony. Wiemy obaj, że mam racje! Nie mam siły mu tłumaczyć. Jeszcze nie dawno nawet nie rozmawiał z El, tak jakby sie ie znali. A teraz?! Spotyka się z nią na kawę, obiad, kino i inne bzdury zamiast robić to ze swoją dziewczyną.  Widzę po Darii, że domyśla się trochę, że coś jest nie tak. Jednak milczy. 
-Posłuchaj Louis. Uważaj lepiej, bo jeśli Daria sie dowie dostanie furii! Wyszarpie El i ty oberwiesz przy okazji. Zastanów się co ty robisz! Zajmij się dziewczyną,a nie byłą. - wyszedłem z pokoju.


~*~

-Zbierajcie się no!  - czekałem już na dole, gotowy do wyjścia. Panowie oczywiście mieli milion spraw na ostatnią chwilę i nie mogli sie ogarnąć. Za to nasze panie czekają już na lotnisku. Niespodzianka! El jedzie z nami na Malte. Radość mnie rozpiera. Czujecie sarkazm?- No w końcu! Ile można. - zebraliśmy sie po bardzo długim czasie i ruszyliśmy na lotnisko. Od rozmowy z Lou minęły trzy dni i o to właśnie nadszedł czas na nasz wyjazd na Malte. On nie przemyślał moich słów, co lepsze podsunął Paulinie pomysł , aby zabrać El. Czy on myśli ? Mam co raz większe wątpliwości. Czuje, że ta jego tajemnica źle się skończy.. Na pewno to będzie ciekawy wyjazd.




~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~`
JEST! PRZEPRASZAM ZA BŁĘDY, ALE CHCIAŁAM DOTRZYMAĆ SŁOWA I DODAĆ W PIĄTEK JAK POWIEDZIAŁAM.  JEŚLI MACIE PYTANIA CO DO BLOGA I JEGO KOŃCOWYCH ROZDZIAŁÓW ZAPRASZAM NA MOJEGO ASKA  http://ask.fm/darixonn .
 

9 komentarzy:

  1. Cudowny jest.
    Mam nadzieje, że na Malcie zacznie robić się ciekawie.
    Życzę weny.

    OdpowiedzUsuń
  2. oooo robi się ciekawie nie mogę doczekać sie ich wyjazdu na Malte ale noo..Chcę więcej Nialla i Pauli :D

    OdpowiedzUsuń
  3. A ja mam nadzieję że na malcie wreszcie zacznie się układać pomiędzy naszymi bohaterami :))

    OdpowiedzUsuń
  4. popieram komemtarze wyżej.moejmy nadzije że wszystko się ułoży :D

    OdpowiedzUsuń
  5. cudowny, uwielbiam to opowiadanie :))

    OdpowiedzUsuń
  6. świetny rozdział dziewczyny ale nadal brakuje mi takich hmmmm.....intymnych scen z Niallem i Paulą :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety ;c Ale to juz koniec i tak zostało zaplanowane :) Ale będzie jeszcze czas Niall i Pauliny przed końcem bloga :D spokojnie

      Usuń
    2. okej ale proszę nie psujcie relacji między nimi xx

      Usuń