~Oczami Pauliny~
Impreza była świetna ,ale ten ból głowy rano !Obudziłam się za
wcześnie jak dla mnie ,ale nie mogłam
spać .Postanowiłam nie budzić Nialla na razie i poszłam wziąć długą kąpiel.
-Skarbie jesteś w łazience ?! –uslyszałam głos ukochanego po
godzinie.
-Tak ! Zaraz wychodzę daj mi chwilę .Od razu się zerwałam i
zaczęłam wycierać okryta w ręcznik weszłam do pokoju.
-Kotek no co ty robisz !!!? –wydarł się Niall jak mnie
zobaczył.
-Ale co ?
-Kiedy cie taką widzę ciśnienie mi się podnosi ! –zbliżył się
do mnie i pocałował czule.Zaczęliśmy się
całować ,ale ktoś wszedł do pokoju.
-Oj gołąbeczki ! hahah wpadłem wam powiedzieć ,że za 10
minut jest obiad. – w drzwiach stał Zayn.
-Jak to obiad ? –Niall spojrzał na niego bezcenna miną .
-Jest 13 ! –powiedział i wyszedł .
Szybko się ubrałam w szorty i podkoszulek ,a pod spód
założyłam kostium kąpielowym w kwiaty.Złapałam za torbę plażowa i zeszliśmy na
dół.
~Oczami Darii~
Na obiad poszliśmy do małej restauracji przy plaży.Jedzenie
było bardzo smaczne , Niall zjadł ze dwie porcję .Po udanym obiedzie mogliśmy
udać się na plaże, znalazłyśmy z dziewczynami dobre miejsce żeby się opalić.Chłopcy
od razu polecieli do wody zdjęłam swoją tunikę i zostałam w bikini w paski ,a
Dan w błękitnym.Daniell postanowiła robić zdjęcia ,żebyśmy mieli pamiątkę.
-Co to za wylegiwanie się na słońcu !?-podszedł do nas Liam
-Oj Hazza przesuń się zasłaniasz słoneczko !!-krzyknęłam na
niego, na co on mnie wziął na ręce i wrzucił do wody.
-O nie ! Liam gnojku ! –zaczełam krzyczeć
-Tak tak wiem ! Ale ślicznie wyglądasz jak jesteś mokra –rzucił
i pobiegł do Pauliny , z którą zrobił to samo .
-Liam !!! –wydarł się Louis –zostaw moją księżniczkę !
Dopłynął do mnie i namiętnie pocałował.
-Szkoda ,że tak późno zareagowałeś .-spojrzałam na niego
udając obrażoną.
-Słoneczko kocham jak się złościsz ! A to był wspaniały
widok jak chciałaś się mu wyrwać ! –zaczoł się śmiać , a ja teraz poważnie
wyszłam obrażona z wody.
~Oczami Liama~
Świetnie się bawiłem na plaży było bosko.Niestety Daria
obraziła się na Louisa i chciała iść na zakupy.O 16 ruszyliśmy do sklepów nam
bulważe.
-Co Daria taka zła ? –podeszłem bliżej Louisa w sklepie do
,którego weszliśmy.
-E tam tak sprzeczka . –powiedział i poszedł dalej.Po
obejrzeniu 16 sklepów <liczyłem> poszliśmy do hotelu na kolacje.Kupiłem
sobie dużo koszulek ,a dla Daniell świetne okulary.
-Która godzina ? –zapytała Paulina kiedy wchodziliśmy do
hotelu.
-21.20 za dwie godziny jedziemy. –rzucił Louis.Weszliśmy i
zamówiliśmy każdy coś słodkiego ,nikt nie miał ochoty się obrzerać nawet Niall.
~Oczami Zayna~
Po kolacji każdy poszedł się pakować o 23 już pakowaliśmy się
do samochodu.Louis prowadził a obok niego siedziała Dan ,kóra od razu zasneła
.Liam siedział przy oknie ,a w niego spała wtulona Daria,ja obok ,Niall i
Paulinka.Wszyscy już spali ,a po Lou było widać ,że nie ma ochoty na gadkę
.Zadzwoniłem do Harrego.
-Hej !
-No siemka ja weekend ?!
-Dobrze wracamy ,sorry pewnie obudziłem ?
-Nie ,Klaudia się kompie .
-A to dobrze .Kiedy wracacie ?
-Właśnie postanowiliśmy wcześniej i jutro wieczorem już
będziemy.
-Super ! Powiedziałeś jej ?
-..Nie ..
-Dobra z tego co wiem Niall i Louis też nie .
-Jutro powiemy im razem.
-Dobry pomysł.Kończę trzymajcie się do zobaczenia !
Skończyłem rozmowę i zaraz usnąłem.
~Oczami Klaudii~
-Wstawaj jesteśmy .-usłyszałam Harrego.Dojeżdżaliśmy właśnie pod dom Darii.
-Już ? Szybko.-Wysiadłam ,a Harry za mną .
-Już jesteśmy ! –krzyknełam wchodząc do domu.Daria zrobiła
obiad więc wszyscy usiedli do stołu.Po tem Liam po prosił ,abyśmy usiedli w
salonie ,bo ma informację .
-Więc tak ..ja powiem ,bo jestem singlem .-rzucił Zayn ,a
reszta ucichła .Patrzyłam to raz na Darię .Paulinę i Daniell ,ale one kręciły
,że nie wiedzą o co chodzi.
-Wyjeżdżamy w trasę do USA.-Powiedział jednym ciągiem.
-To dobrze ,a kiedy ? –spytała Dan.
-Jutro o 18. –powiedział i spuścił wzrok.Spojrzałam na Darię
zamarła ,Daniell patrzyła na Liama ze smutkiem ,a Paulina …na jej twarzy gościł
gniew.Wiedziałam ,że ich reakcja nie jest na
wiadomość o wyjeździe tylko na to ,że wcześniej nic nie powiedzieli.
-Liam na stronę .!-rzuciła Dan i wyszyła do ogródka.
-To ja jadę do nas.- powiedział Zayn i wyszedł.Paulina
wyszła do kuchni ,a ja poszła do swojego pokoju.
-Mogę ? – za mna wszedł Hazza.
-Czemu nie powiedziałeś? Miałeś tyle okazji !-spojrzałam na
niego.
-Nie wiedziałem jak ..przepraszam .
-Nie gniewam się ! Spędzimy ten czas jak najlepiej .
-Dobrze .To chodzimy do mnie.- pocałował mnie i wyszliśmy.
~Oczami Louisa~
Wszyscy powychodzili ,a ja stałem w salonie i patrzyłem na
Darię ,która patrzyła na ścianę .Usiadłem obok
-Skarbie ! –nie reagowała –No słońce.
-Tak Louis ? –spytała.
-Wiem powinienem wcześniej powiedzieć …-chciałem dokończyć
,ale mi nie dała.
-AHA .Nie zamieżam się kłócić ! Wyjeżdżasz ! Chce tylko
wiedzieć na ile?
-Miesiąc .
-Miesiąc !Żarty sobie robisz ! To dlatego za proponowałeś
wyjazd nad morze ,abyśmy trochę razem pobyli.
-Daria przecież to nie koniec świata –zaraz pożałowałem tych
słów.
~Oczami Nialla~
Paulina nie była zła tylko trochę ją to zaskoczyło.Klaudia i
Harry pojechali do nas ,Dan i Li też i Zayn.Kiedy rozmawiałem z ukochana kiedy
mogła by nas odwiedzić usłyszałam jaki Louis mówi i coś o końcu świata ,a teraz Darię
.
-Słucham !? Jak to nie konieć świata !? –spojrzałem na
Paulinę i weszłem za nią do salonu.
-No..-chciał coś powiedzieć ,ale mu nie dała.Nie jest dobrze
się z nią kłócić.
-Czy ty wgl słyszysz co mówisz !? Myślisz. –znając życie
zaraz mu wygarnie ,a miłe to nie będzię .-Nie !! Bo ty myślisz o sobie, o tym
,że tobie będzie lepiej ! Może ty
wytrzymasz ,ale ja nie ! Tysiące fanek ,które się do Ciebie kleją ,bo nie mają
pojęcia ,że masz dziewczynę ! A czemu? Bo boisz się im powiedzieć !A to ja
podobno powinnam się bać ! –miała rację Lou po prostu się bał ,nie myślał o
niej jak ona tego potrzebuje.
-Ale przecież co ci w tym przeszkadza?! –zadał najgorsze
pytanie jakie mógł .Spojrzałem na Paulinę ,widziałem jej minę ,że wie to samo co ja ! DARIA ZARAZ
WYBUCHNIE
-A nie pomyślałeś ,że chciałabym ,żeby oni wiedzieli ! ? Że
chce móc chodzić z Tobą na różne imprezy tak jak Klaudia z Harrym i Paulina z
Niallem ?! No nie ,bo po co ? Przecież mogę siedzieć w domu i oglądać w
telewizji jak wy się bawicie !Bo przecież kogo obchodzą moje uczucia !Nie
ważnę jest to ,że chciała bym ,aby wszyscy wiedzieli jakiego mam wspaniałego
chłopaka! –wykrzyczała mu w twarz i wyszła .
-Ona ma rację nigdy nie pomyślałem o nie ! –spojrzał na mnie
Louis i wyszedł.
-Pójdę za nim ! Kocham Cię –pożegnałem Paulinę buziakiem i
ruszyłem za Lou.
~Oczami Pauliny~
Rano dostałam sms’a od Nialla.
‘’Przyjadę po Ciebie o
12 idziemy na premierę ,,Facetów w czerni 3’’ idziemy z chłopakami zapytaj Darię czy idzie ! Klaudia
i Daniell idą ;p Kocham ‘’Odpisałam mu od razu.
‘’Dobrze kochanie będę
gotowa ! Daria raczej nie pójdzie ,ale zapytam !Ja Ciebie też !’’
Na zegarku widniała 9.34 więc poszłam na dół coś zjeść .W kuchni
zastałam Darię .
-O Dzień Dobry ! Co jesz ? –zapytałam siadając obok.
-Hej .Jajecznice chcesz ? Jest jeszcze na patelni. –wstałam i
nałożyłam sobie po czym wróciłam na miejsce .
-Idziesz z nami na premierę filmu ? –zapytałam .
-Nie ! –rzuciła i wyszła z kuchni .Czas szybko zleciał i już
za 20 minut miał być Niall.Szybko założyłam granatową prostą sukienkę do kolan
i związałam włosy w kok do tego czarne obcasy i czarna torebka .Po chwili
zatrąbił samochód to on !
-Cześć ! –przywitałam się kiedy wsiadłam !
-Witam ! Jedziemy do nas po resztę i na premierę ! Daria nie
jedzie ? –spytał kiedy ruszyliśmy.
-Nie, nie chciała .-resztę drogi milczeliśmy .Prze domem
czekała reszta Klaudia w białej koronkowej sukience i Dan w beżowej w czarnę paski.Premiera była super wokół plontało się pełno dziennikarzy i gwiazd .Parę
poznałyśmy .Film był genialny ! Na party po premierze nie poszliśmy,bo chłopcy
o 18 wylatuj .Więc kiedy wybiła 17 pojechaliśmy na lotnisko.
~Oczami Daniell~
-Będę tęsknić ! –powiedziałam tuląc Liama.
-Ja też kocham Cię –powiedział i pocałował mnie .Pożegnałam
się z resztą i poczekałam ,aż Paulin i Klaudia to zrobią.Nie jest im fatwo to
pierwsze takie rozstanie.Widziałam smutek Louisa ,ale Daria miała rację mówiąc
mu to wczoraj.Chłopcy zniknęli za rogiem.
-Idziemy na kawe ? –zapytała Klaudia .
-No chodzimy ! –poparłam jej pomysł.Po chwili siedziałyśmy w
kawiarni.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
No i jest 13 ! Po raz kolejny proszę o kom.
Chyba przestaniemy pisać ,bo nikt tego nie czyta ;/