~Oczami Harrego~
Dojechaliśmy do mojego rodzinnego miasta..szczerze bałem się
czy mama zaakceptuje Klaudie.Ale raz się żyje , a bardzo chce żeby się
poznały.Weszliśmy do domu mama od razu ciepło nas przywitała.Poszliśmy się
rozpakować , zeszłem na dół Klaudia poszła wziąć prysznic.Mama po lubiła ją ,
dużo miłych rzeczy mówiła na jej temat.Po kolacji mama wyszła na urodziny
przyjaciółki z ojczymem ,a moja siostra spi dziś u chłopaka.Mamy cały dom dla
siebie.Kiedy weszłem do sypialni zadzwonił telefon mojej ukochanej ..z tego co
słyszałem rozmowa nie była za miła.Kiedy skończyła rozmawiać była
wkurzona.Opowiedziała mi sytuacje jak się dzieje w Londynie. Nie miała na nic
ochoty więc zaczołem ją pocieszać.
-Jejku jaki z tego Nialla jest pajac ..ma nadzieje że Daria
się z nim rozprawiła ! –mówiła patrząc w ziemie.
-No przestań ..może to wcale nie było tak ..pewnie nawet nie
pomyślała nie ma się o co obrażać ! – broniłem go.
-Super czyli ty też byś się tak zachował ?! Chyba sobie
żartujesz !!-wstał z łóżka
-Oj przestań ! To nie tak po prostu fani są ważni dla nas
wszystkich…-próbowałem wytłumaczyć .
-Dobra są ważni ..ale my chyba też ?!!! A może przeciwnie
?!- wiedziałem ,że nie wygram wiec zatkałem jej usta pocałunkiem.Całowałem ją
bardzo delikatnie , ale oboje chcieliśmy więcej.Pocałunek przerodził się w
bardzo namiętny! Moje recę wylądowały pod jej bluzką ,bałem się że będzie mnie
postrzymywać.Ona nie miał nic przeciwko i zdjeła ze mnie bluzke.Położyłem ją lekko na łóżku
zaczołem całować ją od szyji w dół.Ściągnełem jeje spódniczkę ,ona moje
spodnie.Wbiła swoje paznokcie w moje plecy, po chwili już szczytowałem .Ona
delikatnie szeptała moje imię i mówiła ,że mnie kocha.Kiedy już kończyliśmy w
drzwiach staneła moja mama.Klaudia zabrała całą pościel i się nią okryła ,ja
natomiast byłem cały nagi nie wiedziałem co zrobić.Mama szybko wyszła bez słowa
czyli przed nami dziężka rozmowa.
~Oczami Pauliny~
Po rozmowie z Klaudią trochę się uspokojiłam wiem,że dobrze
robie, a to on zrobił wielki błąd.Jeśli się mnie wstydzi to nasz związek nie ma sensu.Ta noc była trudna
nie mogłam spać .Miałam koszmary ,że te wszystkie fanki gonią mnie przez cały
Londyn.Chciałam iść do Darii ,ale ona też jest wkurzona i pewnie nie śpi.Niall
dzwonił cały czas i pisał ,chciał się spotkać umówiłam się z nim już nie miałam
siły się sprzeciwiać.Była 4 nad ranem szybko ubrałam jakiś dres i poszłam do
Parku w którym byliśmy umówieni.Czekał już na ławce ,kiedy mnie zobaczył szybko
podbieg do mnie.
-Dziękuję ,że przyszłaś !-mówił szczęsliwy.
-Przejdzmy do rzeczy ! – starałam się na niego nie patrzeć.
-Ok..więc to nie tak ,że się ciebie wstydze ! Nie wiedziałem
co zrobić …chodziło o to ,żebyś dała mi chwile dla nich.Nie miałaś odchodzić.
Milczałam nie wiedziałam co powiedzieć.W oczach miałam
łzy.Chciał mnie przytulić ,ale zrobiłam krok do tyłu spojrzałam prosto w jego
sliczne oczy..
-Niall może my się nie rozumiemy …nie pasujemy do siebie..To
nie ma sensu- chciałam odejść ,ale on
szybko mnie przytulił tak mocno ,że nie byłam w stanie go odepchnąć.
-Jak chcesz mogę krzyczeć na całe gardło jak bardzo Cię
kocham ..Chce żeby każdy to wiedział.
Nadal milczałam….Odsunął się kawałek .
-Ja NIALL HORAN KOCHAM PAULINĘ KTÓRA JEST MOIM CAŁYM ŚWIATEM
!!!!!!!!!- zaczoł się drzeć…jest 4 nad ranem prosiłam aby się zamknął..podszedł
do mnie /kocham cie i nigdy nie przestane\wyszeptał mi do ucha.
-Czemu mówisz mi to na ucho ?!
-Bo jesteś moim całym światem!!!- rzuciłam się na niego .
~Oczami Zayna~
Nie wiem o co chodzi rano jak wstałem byłem sam w domu..na
blacie leżała kartka
Ja i Louis poszliśmy o
2 do klubu nie wiem kiedy wrócimy …Sorka ,że Cię nie wzieliśmy ,ale spałeś !!!
Wybacz..Naill jest u siebię , a jak go nie ma to pewnie przeprasza Paulinę
xoxox
Liam
No to super jest 8 ,a ich nie ma…Nialla też.Nie będę tak
siedział sam.Wstałem i szybko ruszyłem do łazienki ,aby się trochę
ogarnąć.Nawet nic nie jadłem,byłem gotowy po godzinię.Jadę do Darii ona pewnie
też jest sama.Po 20 min. Byłem już pod jej domem.
-O Zayn a co ty tu robisz tak rano ?-otworzyła mi drzwi w
szlafroku.
-No słuchaj wstaje rano, a w domu żywej duszy nie lubie
siedzieć sam ..-otwprzyła drzwi szerzej,żebym mógł wejść.Usiadłem przy stole.
-Jak to nikogo nie ma ?!-pytała zdziwiona Daria podając mi
herbatę i kanapki.
-No Liam poszedł z Lou na impreze wczoraj ,Niall chyba godzi
się z Pauliną ,bo widze że jej też nie ma?!- ona tylko przytakneła i poszła się
ogarnąć .Hahah planuję zemste na Liamie i Lou zabiore wszystkie panie do baru…i
też im nic nie powiem.Moje rozmyślenia
przerwało pukanie do drzwi szybko pobiegłem otworzyć..a tam Paulinka z
Niallerkiem się przytulają …
-O widzę ,że już dobrze?! –spojrzałem na Paulinę siadając na
fotelu.
-Tak już dobrze –zaczeliśmy oglądać MTV przypomniałem sobie
,że już niedługo jedziemy do Szwecji na pare koncertów.Ciekawe czy dziewczyny
wiedzą?!!
~Oczami Louisa~
Spałem sobie smacznie ,aż ktoś mnie zepchnoł z kanapy
.Szubko się rozejrzałem to Jessi…jej impreza była świetna.Liam spał na fotelu,
otarłem oczy była 13 ! Poszedłem do łazienki cicho tak ,żeby nikogo nie
obudzić.Zobaczyłem 19 nieodebranych od Darii i pare smsów…
-Liam wstawaj już 13 !!-zaczołęm go ciągać
-Coo ??!! JUŻ –zerwał się szybko i pobiegł do łazienki.Po chwili
siedzieliśmy w aucie.Liam zadzwonił do Pauliny zapytać jak tam i gdzie są ?Bo
ja do mojej ukochanej wolałem nie dzwonić…
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
no i mamy rozdział 10 ;DD 500 wejść!! <3 następny już w za jakiś czas !!
świetny rozdział . czekam na next <3 mam nadzieje , że pojawi sie szybko :*
OdpowiedzUsuńzapraszam do mnie :p
http://onedirectionismypassion.blogspot.com/
Dzieki ;D Pojawi sie 14 ;pp Czytam twojego bloga !! Jest świetny <3
OdpowiedzUsuń