czwartek, 10 maja 2012

Rozdział 10


~Oczami Harrego~
Dojechaliśmy do mojego rodzinnego miasta..szczerze bałem się czy mama zaakceptuje Klaudie.Ale raz się żyje , a bardzo chce żeby się poznały.Weszliśmy do domu mama od razu ciepło nas przywitała.Poszliśmy się rozpakować , zeszłem na dół Klaudia poszła wziąć prysznic.Mama po lubiła ją , dużo miłych rzeczy mówiła na jej temat.Po kolacji mama wyszła na urodziny przyjaciółki z ojczymem ,a moja siostra spi dziś u chłopaka.Mamy cały dom dla siebie.Kiedy weszłem do sypialni zadzwonił telefon mojej ukochanej ..z tego co słyszałem rozmowa nie była za miła.Kiedy skończyła rozmawiać była wkurzona.Opowiedziała mi sytuacje jak się dzieje w Londynie. Nie miała na nic ochoty więc zaczołem ją pocieszać.
-Jejku jaki z tego Nialla jest pajac ..ma nadzieje że Daria się z nim rozprawiła ! –mówiła patrząc w ziemie.
-No przestań ..może to wcale nie było tak ..pewnie nawet nie pomyślała nie ma się o co obrażać ! – broniłem go.
-Super czyli ty też byś się tak zachował ?! Chyba sobie żartujesz !!-wstał z łóżka
-Oj przestań ! To nie tak po prostu fani są ważni dla nas wszystkich…-próbowałem wytłumaczyć .
-Dobra są ważni ..ale my chyba też ?!!! A może przeciwnie ?!- wiedziałem ,że nie wygram wiec zatkałem jej usta pocałunkiem.Całowałem ją bardzo delikatnie , ale oboje chcieliśmy więcej.Pocałunek przerodził się w bardzo namiętny! Moje recę wylądowały pod jej bluzką ,bałem się że będzie mnie postrzymywać.Ona nie miał nic przeciwko i zdjeła ze  mnie bluzke.Położyłem ją lekko na łóżku zaczołem całować ją od szyji w dół.Ściągnełem jeje spódniczkę ,ona moje spodnie.Wbiła swoje paznokcie w moje plecy, po chwili już szczytowałem .Ona delikatnie szeptała moje imię i mówiła ,że mnie kocha.Kiedy już kończyliśmy w drzwiach staneła moja mama.Klaudia zabrała całą pościel i się nią okryła ,ja natomiast byłem cały nagi nie wiedziałem co zrobić.Mama szybko wyszła bez słowa czyli przed nami dziężka rozmowa.
~Oczami Pauliny~
Po rozmowie z Klaudią trochę się uspokojiłam wiem,że dobrze robie, a to on zrobił wielki błąd.Jeśli się mnie wstydzi to  nasz związek nie ma sensu.Ta noc była trudna nie mogłam spać .Miałam koszmary ,że te wszystkie fanki gonią mnie przez cały Londyn.Chciałam iść do Darii ,ale ona też jest wkurzona i pewnie nie śpi.Niall dzwonił cały czas i pisał ,chciał się spotkać umówiłam się z nim już nie miałam siły się sprzeciwiać.Była 4 nad ranem szybko ubrałam jakiś dres i poszłam do Parku w którym byliśmy umówieni.Czekał już na ławce ,kiedy mnie zobaczył szybko podbieg do mnie.
-Dziękuję ,że przyszłaś !-mówił szczęsliwy.
-Przejdzmy do rzeczy ! – starałam się na niego nie patrzeć.
-Ok..więc to nie tak ,że się ciebie wstydze ! Nie wiedziałem co zrobić …chodziło o to ,żebyś dała mi chwile dla nich.Nie miałaś odchodzić.
Milczałam nie wiedziałam co powiedzieć.W oczach miałam łzy.Chciał mnie przytulić ,ale zrobiłam krok do tyłu spojrzałam prosto w jego sliczne oczy..
-Niall może my się nie rozumiemy …nie pasujemy do siebie..To nie ma sensu-  chciałam odejść ,ale on szybko mnie przytulił tak mocno ,że nie byłam w stanie go odepchnąć.
-Jak chcesz mogę krzyczeć na całe gardło jak bardzo Cię kocham ..Chce żeby każdy to wiedział.
Nadal milczałam….Odsunął się kawałek .
-Ja NIALL HORAN KOCHAM PAULINĘ KTÓRA JEST MOIM CAŁYM ŚWIATEM !!!!!!!!!- zaczoł się drzeć…jest 4 nad ranem prosiłam aby się zamknął..podszedł do mnie /kocham cie i nigdy nie przestane\wyszeptał mi do ucha.
-Czemu mówisz mi to na ucho ?!
-Bo jesteś moim całym światem!!!- rzuciłam się na niego .

                                                       ~Oczami Zayna~
Nie wiem o co chodzi rano jak wstałem byłem sam w domu..na blacie leżała kartka
Ja i Louis poszliśmy o 2 do klubu nie wiem kiedy wrócimy …Sorka ,że Cię nie wzieliśmy ,ale spałeś !!! Wybacz..Naill jest u siebię , a jak go nie ma to pewnie przeprasza Paulinę xoxox
                                         Liam  
No to super jest 8 ,a ich nie ma…Nialla też.Nie będę tak siedział sam.Wstałem i szybko ruszyłem do łazienki ,aby się trochę ogarnąć.Nawet nic nie jadłem,byłem gotowy po godzinię.Jadę do Darii ona pewnie też jest sama.Po 20 min. Byłem już pod jej domem.
-O Zayn a co ty tu robisz tak rano ?-otworzyła mi drzwi w szlafroku.
-No słuchaj wstaje rano, a w domu żywej duszy nie lubie siedzieć sam ..-otwprzyła drzwi szerzej,żebym mógł wejść.Usiadłem przy stole.
-Jak to nikogo nie ma ?!-pytała zdziwiona Daria podając mi herbatę i kanapki.
-No Liam poszedł z Lou na impreze wczoraj ,Niall chyba godzi się z Pauliną ,bo widze że jej też nie ma?!- ona tylko przytakneła i poszła się ogarnąć .Hahah planuję zemste na Liamie i Lou zabiore wszystkie panie do baru…i też im nic nie powiem.Moje  rozmyślenia przerwało pukanie do drzwi szybko pobiegłem otworzyć..a tam Paulinka z Niallerkiem się przytulają …
-O widzę ,że już dobrze?! –spojrzałem na Paulinę siadając na fotelu.
-Tak już dobrze –zaczeliśmy oglądać MTV przypomniałem sobie ,że już niedługo jedziemy do Szwecji na pare koncertów.Ciekawe czy dziewczyny wiedzą?!!
~Oczami Louisa~
Spałem sobie smacznie ,aż ktoś mnie zepchnoł z kanapy .Szubko się rozejrzałem to Jessi…jej impreza była świetna.Liam spał na fotelu, otarłem oczy była 13 ! Poszedłem do łazienki cicho tak ,żeby nikogo nie obudzić.Zobaczyłem 19 nieodebranych od Darii i pare smsów…
-Liam wstawaj już 13 !!-zaczołęm go ciągać
-Coo ??!! JUŻ –zerwał się szybko i pobiegł do łazienki.Po chwili siedzieliśmy w aucie.Liam zadzwonił do Pauliny zapytać jak tam i gdzie są ?Bo ja do mojej ukochanej wolałem nie dzwonić…

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
no i mamy rozdział 10 ;DD 500 wejść!! <3 następny już w za jakiś czas !!

2 komentarze:

  1. świetny rozdział . czekam na next <3 mam nadzieje , że pojawi sie szybko :*
    zapraszam do mnie :p
    http://onedirectionismypassion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzieki ;D Pojawi sie 14 ;pp Czytam twojego bloga !! Jest świetny <3

    OdpowiedzUsuń