sobota, 26 maja 2012

Rozdział 13


~Oczami Pauliny~
Impreza była świetna ,ale ten ból głowy rano !Obudziłam się za wcześnie jak dla  mnie ,ale nie mogłam spać .Postanowiłam nie budzić Nialla na razie i poszłam wziąć długą kąpiel.
-Skarbie jesteś w łazience ?! –uslyszałam głos ukochanego po godzinie.
-Tak ! Zaraz wychodzę daj mi chwilę .Od razu się zerwałam i zaczęłam wycierać okryta w ręcznik weszłam do pokoju.
-Kotek no co ty robisz !!!? –wydarł się Niall jak mnie zobaczył.
-Ale co ?
-Kiedy cie taką widzę ciśnienie mi się podnosi ! –zbliżył się do mnie i  pocałował czule.Zaczęliśmy się całować ,ale ktoś wszedł do pokoju.
-Oj gołąbeczki ! hahah wpadłem wam powiedzieć ,że za 10 minut jest obiad. – w drzwiach stał Zayn.
-Jak to obiad ? –Niall spojrzał na niego bezcenna miną .
-Jest 13 ! –powiedział i wyszedł .
Szybko się ubrałam w szorty i podkoszulek ,a pod spód założyłam kostium kąpielowym w kwiaty.Złapałam za torbę plażowa i zeszliśmy na dół.
~Oczami Darii~
Na obiad poszliśmy do małej restauracji przy plaży.Jedzenie było bardzo smaczne , Niall zjadł ze dwie porcję .Po udanym obiedzie mogliśmy udać się na plaże, znalazłyśmy z dziewczynami dobre miejsce żeby się opalić.Chłopcy od razu polecieli do wody zdjęłam swoją tunikę i zostałam w bikini w paski ,a Dan w błękitnym.Daniell postanowiła robić zdjęcia ,żebyśmy mieli pamiątkę.
-Co to za wylegiwanie się na słońcu !?-podszedł do nas Liam
-Oj Hazza przesuń się zasłaniasz słoneczko !!-krzyknęłam na niego, na co on mnie wziął na ręce i wrzucił do wody.
-O nie ! Liam gnojku ! –zaczełam krzyczeć
-Tak tak wiem ! Ale ślicznie wyglądasz jak jesteś mokra –rzucił i pobiegł do Pauliny , z którą zrobił to samo .
-Liam !!! –wydarł się Louis –zostaw moją księżniczkę ! Dopłynął do mnie i namiętnie pocałował.
-Szkoda ,że tak późno zareagowałeś .-spojrzałam na niego udając obrażoną.
-Słoneczko kocham jak się złościsz ! A to był wspaniały widok jak chciałaś się mu wyrwać ! –zaczoł się śmiać , a ja teraz poważnie wyszłam obrażona z wody.
~Oczami Liama~
Świetnie się bawiłem na plaży było bosko.Niestety Daria obraziła się na Louisa i chciała iść na zakupy.O 16 ruszyliśmy do sklepów nam bulważe.
-Co Daria taka zła ? –podeszłem bliżej Louisa w sklepie do ,którego weszliśmy.
-E tam tak sprzeczka . –powiedział i poszedł dalej.Po obejrzeniu 16 sklepów <liczyłem> poszliśmy do hotelu na kolacje.Kupiłem sobie dużo koszulek ,a dla Daniell świetne okulary.
-Która godzina ? –zapytała Paulina kiedy wchodziliśmy do hotelu.
-21.20 za dwie godziny jedziemy. –rzucił Louis.Weszliśmy i zamówiliśmy każdy coś słodkiego ,nikt nie miał ochoty się obrzerać nawet Niall.
~Oczami Zayna~
Po kolacji każdy poszedł się pakować o 23 już pakowaliśmy się do samochodu.Louis prowadził a obok niego siedziała Dan ,kóra od razu zasneła .Liam siedział przy oknie ,a w niego spała wtulona Daria,ja obok ,Niall i Paulinka.Wszyscy już spali ,a po Lou było widać ,że nie ma ochoty na gadkę .Zadzwoniłem do Harrego.
-Hej !
-No siemka ja weekend ?!
-Dobrze wracamy ,sorry pewnie obudziłem ?
-Nie ,Klaudia się kompie .
-A to dobrze .Kiedy wracacie ?
-Właśnie postanowiliśmy wcześniej i jutro wieczorem już będziemy.
-Super ! Powiedziałeś jej ?
-..Nie ..
-Dobra z tego co wiem Niall i Louis też nie .
-Jutro powiemy im razem.
-Dobry pomysł.Kończę trzymajcie się do zobaczenia !
Skończyłem rozmowę i zaraz usnąłem.
~Oczami Klaudii~
-Wstawaj jesteśmy .-usłyszałam Harrego.Dojeżdżaliśmy właśnie pod dom Darii.
-Już ? Szybko.-Wysiadłam ,a Harry za mną .
-Już jesteśmy ! –krzyknełam wchodząc do domu.Daria zrobiła obiad więc wszyscy usiedli do stołu.Po tem Liam po prosił ,abyśmy usiedli w salonie ,bo ma informację .
-Więc tak ..ja powiem ,bo jestem singlem .-rzucił Zayn ,a reszta ucichła .Patrzyłam to raz na Darię .Paulinę i Daniell ,ale one kręciły ,że nie wiedzą o co chodzi.
-Wyjeżdżamy w trasę do USA.-Powiedział jednym ciągiem.
-To dobrze ,a kiedy ? –spytała Dan.
-Jutro o 18. –powiedział i spuścił wzrok.Spojrzałam na Darię zamarła ,Daniell patrzyła na Liama ze smutkiem ,a Paulina …na jej twarzy gościł gniew.Wiedziałam ,że ich reakcja nie jest na   wiadomość o wyjeździe tylko na to ,że wcześniej nic nie powiedzieli.
-Liam na stronę .!-rzuciła Dan i wyszyła do ogródka.
-To ja jadę do nas.- powiedział Zayn i wyszedł.Paulina wyszła do kuchni ,a ja poszła do swojego pokoju.
-Mogę ? – za mna wszedł Hazza.
-Czemu nie powiedziałeś? Miałeś tyle okazji !-spojrzałam na niego.
-Nie wiedziałem jak ..przepraszam .
-Nie gniewam się ! Spędzimy ten czas jak najlepiej .
-Dobrze .To chodzimy do mnie.- pocałował mnie i wyszliśmy.
~Oczami Louisa~
Wszyscy powychodzili ,a ja stałem w salonie i patrzyłem na Darię ,która patrzyła na ścianę .Usiadłem obok 
-Skarbie ! –nie reagowała –No słońce.
-Tak Louis ? –spytała.
-Wiem powinienem wcześniej powiedzieć …-chciałem dokończyć ,ale mi nie dała.
-AHA .Nie zamieżam się kłócić ! Wyjeżdżasz ! Chce tylko wiedzieć na ile?
-Miesiąc .
-Miesiąc !Żarty sobie robisz ! To dlatego za proponowałeś wyjazd nad morze ,abyśmy trochę razem pobyli.
-Daria przecież to nie koniec świata –zaraz pożałowałem tych słów.
~Oczami Nialla~
Paulina nie była zła tylko trochę ją to zaskoczyło.Klaudia i Harry pojechali do nas ,Dan i Li też i Zayn.Kiedy rozmawiałem z ukochana kiedy mogła by nas odwiedzić usłyszałam jaki Louis mówi i coś o końcu świata ,a teraz Darię .
-Słucham !? Jak to nie konieć świata !? –spojrzałem na Paulinę i weszłem za nią do salonu.
-No..-chciał coś powiedzieć ,ale mu nie dała.Nie jest dobrze się z nią kłócić.
-Czy ty wgl słyszysz co mówisz !? Myślisz. –znając życie zaraz mu wygarnie ,a miłe to nie będzię .-Nie !! Bo ty myślisz o sobie, o tym ,że tobie będzie lepiej ! Może  ty wytrzymasz ,ale ja nie ! Tysiące fanek ,które się do Ciebie kleją ,bo nie mają pojęcia ,że masz dziewczynę ! A czemu? Bo boisz się im powiedzieć !A to ja podobno powinnam się bać ! –miała rację Lou po prostu się bał ,nie myślał o niej jak ona tego potrzebuje.
-Ale przecież co ci w tym przeszkadza?! –zadał najgorsze pytanie jakie mógł .Spojrzałem na Paulinę ,widziałem  jej minę ,że wie to samo co ja ! DARIA ZARAZ WYBUCHNIE
-A nie pomyślałeś ,że chciałabym ,żeby oni wiedzieli ! ? Że chce móc chodzić z Tobą na różne imprezy tak jak Klaudia z Harrym i Paulina z Niallem ?! No nie ,bo po co ? Przecież mogę siedzieć w domu i oglądać w telewizji jak wy się bawicie !Bo przecież kogo obchodzą moje uczucia !Nie ważnę jest to ,że chciała bym ,aby wszyscy wiedzieli jakiego mam wspaniałego chłopaka! –wykrzyczała mu w twarz i wyszła .
-Ona ma rację nigdy nie pomyślałem o nie ! –spojrzał na mnie Louis i wyszedł.
-Pójdę za nim ! Kocham Cię –pożegnałem Paulinę buziakiem i ruszyłem za Lou.
~Oczami Pauliny~
Rano dostałam sms’a od Nialla.
‘’Przyjadę po Ciebie o 12 idziemy na premierę ,,Facetów w czerni 3’’ idziemy z  chłopakami zapytaj Darię czy idzie ! Klaudia i Daniell idą ;p Kocham ‘’Odpisałam mu od razu.
‘’Dobrze kochanie będę gotowa ! Daria raczej nie pójdzie ,ale zapytam !Ja Ciebie też !’’
Na zegarku widniała 9.34 więc poszłam na dół coś zjeść .W kuchni zastałam Darię .
-O Dzień Dobry ! Co jesz ? –zapytałam siadając obok.
-Hej .Jajecznice chcesz ? Jest jeszcze na patelni. –wstałam i nałożyłam sobie po czym wróciłam na miejsce .
-Idziesz z nami na premierę filmu ? –zapytałam .
-Nie ! –rzuciła i wyszła z kuchni .Czas szybko zleciał i już za 20 minut miał być Niall.Szybko założyłam granatową prostą sukienkę do kolan i związałam włosy w kok do tego czarne obcasy i czarna torebka .Po chwili zatrąbił samochód to on !
-Cześć ! –przywitałam się kiedy wsiadłam !
-Witam ! Jedziemy do nas po resztę i na premierę ! Daria nie jedzie ? –spytał kiedy ruszyliśmy.
-Nie, nie chciała .-resztę drogi milczeliśmy .Prze domem czekała reszta Klaudia w białej koronkowej sukience i Dan w beżowej w czarnę paski.Premiera była super wokół plontało się pełno dziennikarzy i gwiazd .Parę poznałyśmy .Film był genialny ! Na party po premierze nie poszliśmy,bo chłopcy o 18 wylatuj .Więc kiedy wybiła 17 pojechaliśmy na lotnisko.
~Oczami Daniell~
-Będę tęsknić ! –powiedziałam tuląc Liama.
-Ja też kocham Cię –powiedział i pocałował mnie .Pożegnałam się z resztą i poczekałam ,aż Paulin i Klaudia to zrobią.Nie jest im fatwo to pierwsze takie rozstanie.Widziałam smutek Louisa ,ale Daria miała rację mówiąc mu to wczoraj.Chłopcy zniknęli za rogiem.
-Idziemy na kawe ? –zapytała Klaudia .
-No chodzimy ! –poparłam jej pomysł.Po chwili siedziałyśmy w kawiarni.
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
No i jest 13 ! Po raz kolejny proszę o kom. 
Chyba przestaniemy pisać ,bo nikt tego nie czyta ;/

2 komentarze:

  1. Ja czytam : P Czekam na kolejny.. może jakiś ciekawy zwrot akcji .?

    OdpowiedzUsuń
  2. No właśnie bedą ! Tylko czy jest dla kogo pisać ;/

    OdpowiedzUsuń