poniedziałek, 14 maja 2012

Rozdział 11


~Oczami Darii ~
Niech on tylko wróci ! Jak można zrobić coś tak głupiego ?! No ja nie wiem …martwiłam się !Nie nie będę na niego krzyczeć po prostu się obrażę..to dobry pomysł.Kiedy tylko weszli do domu wyszłam do kuchni.Usiadłam na blacie przy oknie i oglądałam obraz za oknem .
-Cześć- usłyszałam znajomy głos ,nawet nie obejrzałam się w jego stronę .-przepraszam ,że nie powiedziałem ,że wychodzę …jesteś zła ? –właśnie czy jestem ?! trochę ,nie wiem co robił .
-Co robiłeś ?! –postanowiłam ,że po prostu spytam
-Byłem na małej imprezie z Liamem ..u koleżanki .Było sporo osób, upiłem się i usnułem na kanapie z Liamem.-powiedział i zbliżył się do mnie.Spojrzałam na niego..wierzyłam mu !
-Ok. Ale nie rób tak więcej martwiłam się o Ciebie.-pocałowałam go prosto w usta i wróciliśmy do reszty.
~Oczami Klaudii~
Po tym jak mama Hazzy nas przyłapała , nie zeszliśmy na dół. Rano Harry strasznie mnie namawiał ,żebym zeszła..zgodziłam się.
-O jesteście !Dzień Dobry ! siadajcie do stołu śniadanie gotowe – powitała nas siostra Harrego po czym wyszła .Weszliśmy do jadalni i usiedliśmy od razu do stołu.Śniadanie było pyszne ,cały czas się rozglądałam nie widziałam nigdzie mamy Harrego i dobrze.Hazza poszedł na górę się ogarnąć ,a ja zostałam sama i poszłam zobaczyć co ciekawego jest w TV.Usłyszałam kroki to ojczym Harrego.
-Hej ! Słyszałem ,że sprawdziliście z Harrym już wygody naszego domu?! –patrzył na mnie z uśmiechem.Nie odezwałam się wgl i patrzyłam dalej w ekran. – Dobrze przepraszam nie martw się .-rzucił i wyszedł z pokoju.
~Oczami Liam~
Cały czas mam jeszcze kaca.Jest śliczna pogoda a w Londynie to się żadko zdarza,wykorzystamy to i pojedziemy na weekend nad morze.Louis zpontanicznie to wymyślił ..po chwili już byliśmy całą 5 w domu aby się spakować.
-Jedziemy ! Jedziemy ! Szybciej !!-darł się strasznie Zayn.Cieszy się jak dziecko !Zapakowaliśmy się do naszego busa i pojechaliśmy po dziewczyny .One już czekały przed domem razem z Daniell.
-W końcu ile można na was czekać !?-Wydarła się Daria gdy tylko usiadła w objęciach Louisa.
-No ja ich ponaglałem ,ale oni się tak grzebali ,że nie sposób było ich wyciągnąć z domu.-Zayn zaczął się drzeć ,a ja ze śmiechu prawie wypuściłem kierownice.
-Tak no przecież ty się tak cieszysz na wyjazd z nami ! –zaśmiał się Niall.-lasek nie możesz się doczekać! Gadalismy jeszcze chwile.Do Nialla zadzwonił Harry ,zazdroszczą nam z Klaudia ,że jedziemy nad morze ,ale nie mogliśmy czekać aż oni wrócą.Jest sobota a mieli byśmy czekać do piątku nie ma bata ..Po godzinie drogi wszyscy oprócz mnie i Pauliny spali, zapowiada się ciekawie .
-Jak wam się z Niallem układa ?!-zapytałem,żeby przerwać cisze.
-A już dobrze ! A ty i Dan jak?
-Jakoś się układa.Obiecywała ,że nie uśnie a tu co proszę ! – zaśmiałem się i spojrzałem na ukochaną.
-Tak popadali wszyscy .haha –zaczym się obejrzałem i ona spała .
~Oczami Harrego~
Oni jadą na super weekend a my siedzimy u moich rodziców.Już południe nie mam zamiaru siedzieć cały dzień wiec zabieram Klaudię do kina .
-Na co idziemy ?!-zapytała kiedy staliśmy przed kasą.
-Nie wiem może jakaś komedia ?!-pokiwałem na tak i kupiłem 2 bilety.Film był strasznie dobry ,Klaudia płakała ze śmiechu.Poszedł bym na niego nawet jeszcze raz.Zabrałem Klaudusie jeszcze na lody do mojego ulubionego parku.
-Fajny dzień! Taki normalny ,ale fajny .-mówiła uśmiechnięta kiedy już wracaliśmy.
-Ciesze się ,że Ci się podobało .

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~``
Wim krótki !;/ Niestety obiecuje ,żę następny będzie długi ;p zostawiajcie kom proszę ;D

2 komentarze:

  1. Dopiero co wszystko przeczytałam. i muszę przyznać, że bardzo ciekawie piszesz ;)

    zapraszam do mnie, przed chwilą wyszedł 10 rozdział, zostawisz komentarz ? http://music-is-my-life-forever.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. Dzięki staram się ;p zostawię zostawię <3

    OdpowiedzUsuń